Zaznacz stronę
Jak spalarnie odpadów wpisują się w model gospodarki cyrkularnej?

Jak spalarnie odpadów wpisują się w model gospodarki cyrkularnej?

Jak spalarnie odpadów wpisują się w model gospodarki cyrkularnej?

Gospodarka cyrkularna, inaczej gospodarka obiegu zamkniętego, jest niewątpliwie jednym z największych wyzwań naszych czasów. Przy wzrastającej populacji, a co za tym idzie zużyciu surowców, musimy zmienić myślenie o wykorzystywaniu zasobów naturalnych oraz funkcjonowaniu gospodarki. Należy porzucić przestarzały już model gospodarki liniowej, charakteryzujący się podejściem “weź, zużyj, wyrzuć”, na rzecz nowego, zrównoważonego podejścia.

 

Gospodarka cyrkularna zakłada jak najdłuższe pozostawienie surowców i produktów w obiegu tak, aby ich wartość i wykorzystanie były zmaksymalizowane. Jednocześnie, takie postępowanie powinno w konsekwencji przyczynić się do zminimalizowania powstawania odpadów.

Jak spalarnie odpadów wpisują się w koncepcję gospodarki cyrkularnej?

Nasza planeta tonie w śmieciach i przyczyn należy szukać w naszej nadmiernej konsumpcji, która nie idzie w parze ze zrównoważonym zarządzaniem odpadami oraz surowcami. Każdego roku produkujemy 300 milionów ton plastiku. Co się dzieje z powstającymi w ten sposób odpadami? Jak wykazały badania przeprowadzone na łamach naukowego magazynu Science Advances, do roku 2015 ludzie wygenerowali ponad 8 miliardów ton plastiku, z czego ponad 6 miliardów już jest odpadem. Tylko 9% zużytego plastiku poddawana jest recyklingowi, 12% jest spalanych, a zdecydowana większość, czyli 79%, gromadzona jest na składowiskach lub w środowisku naturalnym oraz oceanach[1].

 

Tylko 9% zużytego plastiku jest poddawane recyklingowi.

12% jest spalanych.

79% odpadów plastikowych ląduje na składowiskach i w środowisku naturalnym z czego

prawie 3% tych odpadów ląduje od razu w oceanach.

Aż połowa 300 milionów ton plastiku produkowanych rocznie to plastik jednorazowego użytku. Jak podaje ta sama grupa naukowców, publikująca na łamach Science Advances, zdecydowana większość monomerów używanych do produkcji tworzyw sztucznych, takich jak etylen i propylen, pochodzi z węglowodorów. Żaden z powszechnie stosowanych tworzyw sztucznych nie ulega biodegradacji. W rezultacie materiały te gromadzą się, a nie rozkładają. W związku z tym coraz większym problemem jest prawie trwałe zanieczyszczenie środowiska naturalnego odpadami z tworzyw sztucznych. Jeśli ten trend będzie kontynuowany oraz zakładając, że nie cały wykorzystywany przez nas materiał może być odzyskany, do 2050 będziemy mieli 12 miliardów ton zalegającego plastiku. To wartość około 40 tysięcy razy większa niż ciężar Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Pierwszym elementem walki z nadprodukcją odpadów jest konieczność zmniejszenia konsumpcji. Aby zminimalizować tę wartość, powinniśmy wstrzymać się przed wprowadzaniem nowych odpadów do obiegu oraz niezwłocznie zmniejszyć naszą konsumpcję.

Następnie, wykorzystywane przez nas produkty powinny być projektowane z myślą o ich cyklu życia tak, żeby mogły służyć nam jak najdłużej lub w ramach konieczności zostać naprawione lub zmodernizowane. Ostatecznie, produkty powinny być tak skonstruowane, aby zapewnić ich recykling. Według Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska, opakowania stanowią prawie 30 % generowanych odpadów komunalnych[2]. Jednocześnie badania pokazały, że 64% konsumentów oczekuje, aby produkty opakowaniowe nadawały się do recyklingu[3]. Wynika z tego, że ekoprojektowanie oraz Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta (ROP), w ramach której produkty mają być projektowane w sposób nadający się do recyklingu, mogą pomóc zmienić również nawyki konsumpcyjne.

Model gospodarki cyrkularnej musi być również przygotowywany we współpracy z biznesem. Powinniśmy rozwijać system usług produktowych, które zmniejszałyby konieczność posiadania produktów oraz skupić się na konsumpcji współdzielonej. Jednocześnie symbioza przemysłowa może nakazywać rozwiązanie, w którym produkt uboczny jednego procesu przemysłowego staje się surowcem, nie odpadem, wykorzystywanym do innych procesów.

Przepisy Unii Europejskiej przyjmują za cel, aby do 2035 roku 65% odpadów komunalnych była poddawana recyklingowi, a jedynie 10% tychże odpadów lądowała na składowiskach śmieci. Pozostała część odpadów, która nie nadaje się do recyklingu ani odzysku oraz ma odpowiednią wartość energetyczną może zostać termicznie przetworzona na energię elektryczną i ciepło.

Ponieważ eliminacja odpadów jest podstawą celu tej koncepcji, spalanie odpadów resztkowych należy uznać za wykorzystanie odpadów w gospodarce o obiegu zamkniętym. Biorąc za przykład Gdańsk, powstający właśnie w mieście zakład termicznego przekształcania odpadów będzie przetwarzał wyłącznie odpady komunalne pozostałe po procesie sortowania, które nie nadają się do recyklingu, a zgodnie z obowiązującym prawem nie mogą być składowane. Jakie konkretnie będą to odpady? Zużyte pieluchy jednorazowe, artykuły higieniczne, folie po słodyczach, serkach, styropian, zabrudzony papier i wiele, wiele innych wyrzucanych przez nas codziennie do szarego pojemnika.

Poza ograniczeniem uciążliwego dla środowiska składowania odpadów, zakłady termicznego przekształcania zapewniają również źródło energii elektrycznej i ciepła, które jest mniej emisyjne niż istniejąca infrastruktura wytwórcza. W ziemie około 19 tysięcy gospodarstw domowych w mieście zostanie zasilone w ciepło i ciepłą wodę pochodzącą ze spalarni. Zaś roczna produkcja energii elektrycznej wyprodukowanej w spalarni pozwoli na zasilenie całego taboru tramwajowego w Gdańsku przez 3,5 roku. Spalarnia w Gdańsku wytworzy 109 GWh energii elektrycznej oraz 509 TJ ciepła ograniczając tym samym energię produkowaną z węgla. Ostatecznie znacznie przyczyni się to do ograniczenia emisji dwutlenku węgla.

Przykłady zza granicy

Termiczne przekształcanie odpadów jest popularną koncepcją w Europie. Liderem tego rozwiązania są Niemcy, które posiadają prawie 100 spalarni na swoim terenie. Drugim przykładem wartym uwagi jest Szwecja, która przetwarza termicznie przynajmniej połowę swoich odpadów. Kraj ten zresztą szczyci się tym, że tylko 1% odpadów jest składowanych na składowiskach, podczas gdy reszta jest odzyskiwana, spalana lub przetwarzana w kompostowniach. Co leży po drugiej stronie tego równania? Dzięki spalarniom, które znajdują się w prawie każdym większym mieście w Szwecji, większość mieszkańców jest podłączona do miejskiej sieci ciepłowniczej produkującej niskoemisyjne ciepło, co znacznie przyczyniło się do poprawienia jakości powietrza w kraju.

Wyzwania i szanse na przyszłość

Często wykorzystywanym argumentem przeciwko budowie spalarni odpadów jest to, że wykorzystują one śmieci, które co do zasady nie są paliwem odnawialnym. Przeciwnicy obawiają się, że kontrakty na spalarnie uzależnią nas od śmieci jako surowca energetycznego. Faktycznie, nie powinniśmy traktować termicznego przekształcania odpadów jako docelowego sposobu na produkcję energii energetycznej czy ciepła, który miałby zastąpić typowe odnawialne źródła energii jak słońce czy wiatr. Spalarnie jednak powinniśmy traktować jako rozwiązanie na nadprodukcję odpadów, dopóki jej nie ograniczymy. Każda spalarnia odpadów powinna iść w parze z uświadamianiem mieszkańców w zakresie hierarchii postępowania z odpadami oraz przede wszystkim, zachęcaniem do mniejszej konsumpcji i produkcji śmieci.

Gdańska instalacja jest zaprojektowana na przetwarzanie rocznie 160 tysięcy ton frakcji energetycznej, wysortowanej z odpadów komunalnych pochodzących z Gdańska i 34 pomorskich gmin. Jednocześnie działania edukacyjne zachęcają do sprawnej i selektywnej zbiórki wśród mieszkańców tak, aby jak największa ilość odpadów mogła być odzyskana, a następnie przekazana do ponownego wykorzystania i recyklingu. Badania pokazały, że wysypiska odpadów są trzecim co do wielkości źródłem produkcji metanu, który jest 23 razy bardziej szkodliwy dla środowiska niż dwutlenek węgla. Należy zadbać o zmniejszenie ilości odpadów, które trafiają na składowiska i docelowo o stan, w którym produkujemy ich jak najmniej. To nie jest jednak krótka i łatwa droga. Do tego czasu musimy dokonać wszelkich starań, aby powstające przy naszym udziale odpady nie były obciążeniem dla środowiska lecz w ramach możliwości i zgodnie z zasadą gospodarki cyrkularnej, były do obiegu zawracane.

[1]https://advances.sciencemag.org/content/3/7/e1700782

[2] https://www.epa.gov/facts-and-figures-about-materials-waste-and-recycling/containers-and-packaging-product-specific-data

[3] https://blog.globalwebindex.com/chart-of-the-week/lifting-the-lid-on-sustainable-packaging/

Spodobał Ci się ten wpis? Podaj dalej!

Zmiana czcionki
Kontrast