Zaznacz stronę
Facebook
LinkedIn
YouTube
RSS
Follow by Email

Dlaczego spalanie odpadów bio to strata dla środowiska? Docierają do nas takie pytania i chcemy na nie odpowiedzieć

Po pierwsze: spalanie frakcji biodegradowalnej jest niezgodne z hierarchią postępowania z tego typu odpadami i byłoby stratą dla środowiska

Mówi o tym artykuł 17 i 18 ustawy o odpadach. W każdym działaniu związanym z zagospodarowaniem odpadów przyświeca nam hierarchia postępowania z odpadami. To ściśle określona kolejność działań, która jest podstawą odpowiedzialnego zagospodarowywania odpadów. Hierarchia ta jest ważna ze względów środowiskowych, ale również ze względu na przepisy prawa, które się do niej odnoszą.

Nie wolno nam więc spalać odpadów, które można poddać recyklingowi, a kompostowanie to jest właśnie recykling organiczny, prowadzący do osiągnięcia przez Gminę wymaganych prawem poziomów recyklingu. Jest również elementem gospodarki cyrkularnej, dzięki której odpad organiczny powraca do środowiska jako wartościowy produkt w postaci kompostu. Gdyby zrezygnować z odzysku materii organicznej przez kompostowanie, do spalenia trafiałby cały strumień frakcji bio. Tymczasem  zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami, termicznie przekształcać powinniśmy tylko te z nich, które nie nadają się do odzyskania wartościowego surowca. Wobec tego jedynym rozwiązaniem dla selektywnej zbiórki bioodpadów jest ich kompostowanie.

Odpowiedzialne myślenie o odpadach

Należy mieć też na uwadze, że jesteśmy zobowiązani do wypełnienia wysokich wymogów w zakresie racjonalnej gospodarki odpadami, które wynikają z prawodawstwa krajowego i UE. Do 2035 roku każda polska gmina musi osiągnąć poziom recyklingu bliski 65% (za 2025 55%), a ilość składowanych odpadów ograniczyć do 10%. Niemniej jednak nie tylko o przepisy tu chodzi. Musimy być odpowiedzialni, względem obecnych i przyszłych pokoleń, a także względem środowiska, które nas otacza. Edukujemy społeczeństwo, uwrażliwiamy je, aby zmienić sposób myślenia o odpadach. Musimy zahamować galopującą produkcję odpadów, a te które już powstaną, trzeba traktować jako zasoby i odzyskiwać z nich najwięcej, jak to możliwe. Nowoczesna spalarnia odpadów, to korzyści dla środowiska, ale i dla mieszkańców, którzy będą na co dzień korzystać z wyprodukowanej z bezużytecznych „śmieci” energii elektrycznej i ciepła.

Po drugie. Nie oznacza to, że nie będziemy spalać odpadów, które dzisiaj generują uciążliwe zapachy

Będziemy. Czynników wpływających na skalę uciążliwości zapachowych w Zakładzie Utylizacyjnym w Gdańsku jest przynajmniej kilka. Nasza instalacja z pewnością wpłynie na ich częściowe ograniczenie, ponieważ zoptymalizuje procesy zagospodarowania odpadów w Zakładzie Utylizacyjnym w Gdańsku. Poniżej omówię tylko kilka z procesów i rodzajów frakcji, które będą przekształcane w Porcie Czystej Energii.

Odpady (frakcja energetyczna) przekształcane w Porcie Czystej Energii:

frakcja kaloryczna (preRDF) – wysokokaloryczne frakcje wysortowane z odpadów resztkowych (zmieszanych), jak również odpadów selektywnie zebranych, nienadające się do recyklingu. Dzisiaj frakcje te są magazynowane, a następnie odpłatnie przekazywane uprawnionym podmiotom do ich zagospodarowania poza obszarem Gdańska. W przyszłości nie będą magazynowane na placu, tylko bezpośrednio trafią do szczelnego bunkra spalarni, a następnie będą przekształcone na energię. Frakcja kaloryczna to także nieprzekształcone pozostałości odpadów z procesu kompostowania (elementy struktury, worki foliowe, itp.) oraz gabarytowe odpady, które trafiły na sortownię odpadów, tj. dywany, wycieraczki, itp. Obecnie generując uciążliwości trafiają w części na składowisko.

podsitówka palna – czyli to co w efekcie przesiania odpadów resztkowych w sortowni pozostaje pod sitem (do 80 mm) i nadaje się do spalenia. Nie będziemy spalać tego co się w podsitówce do spalenia nie nadaje m.in. kamieni, piasku i szkła. Dzisiaj cała podsitówka trafia do kompostowni tunelowej, gdzie zgodnie z przepisami poddawana jest procesowi kompostowania. Po osiągnięciu wymaganych parametrów, odpad ten w postaci stabilizatu trafia na kwaterę składową Zakładu Utylizacyjnego.

odpady wielkogabarytowe – po odzyskaniu z nich surowców do recyklingu i rozdrobnieniu również zostaną poddane odzyskowi energetycznemu w spalarni. Teraz, podobnie jak frakcja kaloryczna czekają na swoją kolej i  podobnie jak w przypadku preRDF – za opłatą są przekazywane uprawnionym podmiotom do ich utylizacji poza terenem Gdańska. Gdy spalarnia będzie już funkcjonować, trafią bezpośrednio do niej.

Po trzecie. To, że będziemy spalać odpady resztkowe po sortowni, to ogromna wartość i strzał w 10

Odpady termicznie przekształcane w gdańskiej spalarni przechodzić będą wcześniej dokładną selekcję w sortowniach Instalacji Komunalnych (Gdańsk, Gilwa Mała, Tczew). Na liniach sortowniczych zostaną z nich wyciągnięte pozostałe po niedokładnej segregacji w domach/mieszkaniach odpady surowcowe. Pozostałości z tego procesu będą spalone, a energia w nich drzemiąca zostanie odzyskana. Takie odpady mają kod 19 12 12. Nie tylko my budujemy zakład przekształcający takie odpady. Przed każdą większą gminą stoi dzisiaj podobne wyzwanie. To kwestia odwagi i odpowiedzialności samorządu – o czym była mowa na wstępie. Bliźniaczy zakład powstaje w Olsztynie, on też będzie przekształcał podobne odpady. Inne polskie instalacje, które wybudowano kilka lat temu, powstały z myślą o spalaniu zmieszanych odpadów komunalnych, bez poddania ich segregacji w instalacjach mechaniczno-biologicznego przetwarzania (MBP). Oznacza to, że odpady są przywożone śmieciarkami bezpośrednio od mieszkańców – z punktów gromadzenia odpadów (PGO) – do spalarni, z pominięciem sortowania. Takie postępowanie, to już przeszłość. Odpady w dużej mierze to surowce, które zgodnie z prawem należy odzyskać, by gmina nie płaciła w tym zakresie dotkliwych kar. Spalarnie funkcjonujące w ten sposób będą zobowiązane do przeprowadzenia kosztownych modernizacji, bo z roku na rok odpady resztkowe są coraz to bardziej kaloryczne, czyli takie na jakie została zaprojektowana gdańska instalacja. Tutaj koło się zamyka.

Po czwarte. Analiza wolumenu odpadów przekazanych do spalania

Schemat analizy jest dość prosty. Zakład Utylizacyjny w Gdańsku zadeklarował ilość odpadów, jaką będzie przekazywać do termicznego zagospodarowania (deklaracja na podstawie analiz własnych ZU – aneks do porozumienia o współpracy pomiędzy ZU i PCE z dnia 15.02.2021 r.). Inne instalacje komunalne, które podpisały z Portem Czystej Energii umowę o współpracy w tym zakresie to ZUO w Gilwie Małej i ZUOS w Tczewie. Choć dzisiaj chętnych jest dużo więcej, wygranymi są tylko te samorządy, które odpowiedzialnie współpracowały z nami od lat, czyli „na dobre i na złe”. Sumaryczna wielkość strumienia odpadów z tych trzech instalacji wynosi 160 tysięcy ton rocznie. Na taki wolumen odpadów pozyskano zgody (deklaracje), uzyskano dofinansowanie z UE i zaprojektowano instalację. Tu warto podkreślić, że Port Czystej Energii został zaprojektowany na wielkości strumienia wynikające z deklaracji, ale również w oparciu o przygotowane w tym zakresie badania i prognozy, uwzględniając obowiązki gmin w zakresie uzyskania odpowiednich poziomów recyklingu. Port Czystej Energii nie określił wielkości tego strumienia subiektywnie, to wypadkowa wielu czynników, dlatego budowana instalacja przystosowana jest do realnych potrzeb Gdańska i regionu. Wszyscy znający historię tego projektu wiedzą, że pierwotnie miał określoną wydajność na 250 tys. ton rocznie. Niestety niektórym gminom zabrakło wyobraźni i wycofały się z projektu, a wydajność naszej instalacji musiała zostać ostatecznie zmniejszona. Szkoda.

Pytanie, co dokładnie będą przekazywały zakłady zagospodarowania odpadów do spalenia? – ile i której z wymienionych wyżej frakcji znajdować się będzie w strumieniu trafiającym do spalarni, jaka będzie jego ostateczna struktura? Choć warunki techniczne i parametry tych odpadów musiały być wcześniej określone, ostateczna decyzja będzie należeć do zakładów i ich bieżących potrzeb. W perspektywie 25 czy 30 lat, a przynajmniej na tyle budujemy Port Czystej Energii, trudno jest precyzyjnie określić, jak będzie się zmieniała struktura strumienia odpadów komunalnych. Będziemy to na bieżąco monitorować i analizować, by średnia wartości opałowa, do której obliguje nas m.in. decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, wynosiła ≥ 11 MJ/kg.

Mam nadzieję, że chociaż częściowo odpowiedziałem na pojawiające się wątpliwości. Staram się  realizować tę inwestycję transparentnie i komunikować uczciwie. Mam nadzieję, że tekst jest zrozumiały, a jeśli nie całkiem, zapraszam Państwa do zadawania pytań. Cieszę się, że mamy platformę komunikacji, gdzie mogę w szerszym kontekście odpowiedzieć na wątpliwości, które pojawiają się w przestrzeni publicznej czy w mediach społecznościowych. Sprawdzajmy drugą stronę medalu, bo w dzisiejszych czasach zalewa nas fala jednostronnych tez, niedomówień i wprowadzających w błąd nierzetelnych informacji, niemających potwierdzenia ani w rzeczywistości, ani w faktach.

Zapraszam też do posłuchania podcastu o tym, dlaczego spalarnia w Gdańsku jest nam potrzebna. Myślę, że już to rozwieje wiele z Państwa wątpliwości http://blog.portczystejenergii.pl/slawomir-kiszkurno-po-co-spalarnia-gdansk/

Facebook
LinkedIn
YouTube
RSS
Follow by Email
Zmiana czcionki
Kontrast