Zaznacz stronę
Chrzest walczaka w Porcie Czystej Energii

Chrzest walczaka w Porcie Czystej Energii

16 maja 2022 roku odbył się uroczysty chrzest walczaka – kluczowego elementu kotła parowego, odpowiedzialnego za oddzielenie pary od wody. Każda branża ma swoje tradycje i święta, a w branży ciepłowniczej chrzest walczaka to szczególny moment, w którym kończy się ważny etap realizacji inwestycji. Na uroczystość przybyli m.in. Marcin Horała – sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, Dariusz Drelich – Wojewoda Pomorski, Leszek Bonna – Wicemarszałek Województwa Pomorskiego oraz oczywiście gospodarz Aleksandra Dulkiewicz – Prezydent Miasta Gdańska.

Uroczystość podzielono na dwie części – oficjalną na placu budowy i konferencyjną zorganizowaną na stadionie Polsat Plus Arena Gdańsk. Z myślą o mieszkańcach Gdańska i wszystkich zainteresowanych projektem, przeprowadzono transmisję „na żywo” na portalu gdansk.pl oraz na profilu Portu Czystej Energii na Facebooku. Relacja cały czas jest dostępna na naszym kanale You Tube, więc zachęcamy do jej obejrzenia (sprawdź tutaj).

Przygotowania do wydarzenia

Dzień świętowania poprzedziły tygodnie przygotowań. Zgodnie z obowiązującą w elektrociepłowniach tradycją, walczakom nadaje się imiona podczas uroczystego chrztu. I tak w Krakowie jest „Krakowiak”, w Bydgoszczy „Wisła” i „Brda”, a w Szczecinie „Angel” i „Stefan”. Port Czystej Energii ma służyć mieszkańcom, więc to im daliśmy możliwość zaproponowania i wyboru imienia. We współpracy z portalem Trójmiasto.pl zorganizowaliśmy konkurs. Każdy mógł zgłosić swoją propozycję – najważniejsze było, aby imię nawiązywało do historii Gdańska, regionu lub jego mieszkańców. Liczba zgłoszeń zdecydowanie nas zaskoczyła. Wpłynęło aż 1191 wspaniałych, zaskakujących pomysłów. Komisja konkursowa wybrała finałową piątkę i w kolejnym etapie, poproszono czytelników o wytypowanie zwycięzcy. Ostatecznie wybrano imię STOLEM.

Przed uroczystością połączone siły przedstawicielek Wykonawcy i Portu Czystej Energii przygotowały napis na walczaku.

Rozbijanie szampana

Podczas uroczystości, w momencie nadania imienia, zwyczajowo rozbija się butelkę szampana. Ma to przynieść szczęście! I nie ma co ukrywać – jest to bardzo stresujący moment. Oczywiście wszystko zostało wcześniej skrupulatnie przygotowane. Trzeba było przemyśleć sposób mocowania butelki, a jej rozbicie poprzedzić próbami. Całość należało przeprowadzić sprawnie, bezpiecznie, a przede wszystkim skutecznie. Nie pomagał fakt, że walczak ma kształt walca o średnicy 1,8 metra i jest zamontowany na wysokości 34 metrów (13 piętro!). Butelka mogła odbić się lub prześlizgnąć po obłej konstrukcji. Zadanie było jasne, należało porządnie uderzyć 😊

Matką chrzestną gdańskiego walczaka została Prezydent Aleksandra Dulkiewicz, która podczas uroczystości udała się w towarzystwie Prezesa Sławomira Kiszkurno na najwyższą kondygnację instalacji. Po krótkim instruktarzu dot. siły uderzenia i wygłoszeniu mowy chrzcielnej: „Nadaję ci imię Stolem. Bądź silny i dzielny oraz jak na olbrzyma przystało dbaj o moc i bezpieczeństwo w Porcie Czystej Energii, dla dobra wszystkich mieszkańców Gdańska i Pomorza”, butelka spektakularnie się rozbiła! Nasz fotograf uchwycił ten moment w pięknym pamiątkowym zdjęciu. Goście, zarówno Ci na miejscu, jak i oglądający transmisję on-line, mogli obserwować wszystko za sprawą ustawionych na wysokości kamer oraz drona. Widać było ogromną radość Pani Prezydent, że misja zakończyła się powodzeniem!

Takiego zdjęcia nikt się nie spodziewał! Fotograf: Jacek Klejment

Oficjalna uroczystość została uwieczniona pamiątkowym, grupowym zdjęciem. Goście mieli również szansę zwiedzić instalację, nawet na jej najwyższym poziomie. Następnie w części konferencyjnej mowa była o perspektywie rozwoju termicznego przekształcania odpadów w Polsce oraz celach i wyzwaniach, jakie stoją przed całą branżą. Przedstawiono stan realizacji prac na naszej budowie i plany Wykonawcy instalacji na kolejne miesiące. Prezes Portu Czystej Energii przywołał historię projektu i podziękował wszystkim zaangażowanym w projekt na przestrzeni lat.

Goście części oficjalnej

Wieczorna klamra

Tego samego dnia wieczorem, kiedy zmęczeni zasiedliśmy przed telewizorem, w znanym teleturnieju „Milionerzy” pojawiło się pytanie za 125 tys. zł o … walczaka! To był nieprawdopodobny zbieg okoliczności, który nas bardzo rozbawił. Grająca niestety nie odpowiedziała poprawnie – widocznie nagranie zostało realizowane za wcześnie. Jesteśmy przekonani, że gdyby uczestniczka teleturnieju była mieszkanką Pomorza, a pytanie padłoby po naszej uroczystości – odpowiedź byłaby oczywista 😊

Pytanie w teleturnieju „Milionerzy” emitowany 16 maja 2022 r.

Jak wygląda sektor instalacji termicznego przekształcania odpadów w Europie i Polsce?

Jak wygląda sektor instalacji termicznego przekształcania odpadów w Europie i Polsce?

Obecnie w Europie funkcjonuje ponad 500 spalarni odpadów, czyli zakładów odzysku energii z odpadów. Te powstające obecnie, w których paliwem są – tak jak w Gdańsku – odpady po mechanicznym przetworzeniu w sortowniach odpadów, wytwarzają w kogeneracji zarówno ciepło, jak i energię elektryczną. Inaczej mówiąc, są to nowoczesne elektrociepłownie opalane odpadami resztkowymi, nienadającymi się do dalszego wykorzystania surowcowego – recyklingu. W krajach takich jak Finlandia, Szwecja, Dania, Belgia, Holandia, Francja, Niemcy, Austria czy Włochy w większości przypadków liczba i wydajność spalarni całkowicie zaspokajają potrzeby w zakresie termicznego przekształcania odpadów. Dla przykładu we Francji jest 121, a w Niemczech 96 tego typu instalacji.

Wśród „nowych” członków UE jedynie Litwa, budując w ostatnim czasie 3 spalarnie, osiągnęła poziom zbliżony do wspomnianych wcześniej krajów. Wiele jednak krajów ma w tym zakresie pilne potrzeby, gdyż ani liczba, ani wydajność istniejących instalacji nie zapewnia możliwości zagospodarowania całości tzw. odpadów resztkowych. Do takich krajów należy Polska. W latach 2015-2019 udało się nam wybudować 7 nowoczesnych spalarni odpadów komunalnych (oraz kocioł wielopaliwowy w Zabrzu) o łącznej maksymalnej wydajności ok. 1,3 mln ton na rok. W trakcie procesu inwestycyjnego znajdują się spalarnie w Gdańsku, Olsztynie i w Warszawie (rozbudowa), a na rozpoczęcie budowy czekają inwestycje w Krośnie i Starachowicach. Jednocześnie w bardzo wielu miejscach w Polsce podjęto działania zmierzające do budowy nowych instalacji, które pozwolą domknąć system gospodarki odpadami i zminimalizować składowanie.

Dlaczego potrzebne są nam spalarnie? Czy nie wystarczy nam recykling?

Nie istnieje coś takiego, jak 100% selektywnej zbiórki czy 100% recyklingu. Każdy proces przebiega z określoną sprawnością, a w procesach przetwarzania zawsze pozostaje część, której nie da się wykorzystać surowcowo. Zarówno w Polsce, jak i w innych krajach UE w strumieniu odpadów komunalnych pozostaje ok. 30%, które nie nadają się do recyklingu, a powstaniu których nie jesteśmy w stanie zapobiec (względy higieniczne, logistyczne, bezpieczeństwa itp.). Stąd w krajach, w których potrzeby spalania odpadów są zabezpieczone przez wystarczającą wydajność instalacji, średni udział spalania wynosi ok. 30%. Bez instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych (ITPOK), nie będzie również możliwe osiągnięcie limitu ograniczenia składowania do poziomu poniżej 10%, obowiązujący Polskę od 2035 roku.

W Polsce ok. 2 mln ton resztkowych odpadów komunalnych pozostaje niezagospodarowanych ze względu na brak instalacji do termicznego odzysku energii z odpadów i w większości tworzy tzw. szarą strefę. Ta tzw. frakcja energetyczna z odpadów o wartości opałowej powyżej 6 MJ/kg, zgodnie z przepisami nie może być składowana, tym samym wyjeżdża ciężarówkami z Instalacji Komunalnych (MBP) i zostawia za sobą potężny ślad węglowy w Polsce i Europie, niejednokrotnie kończąc swoją „przygodę” w wyniku samozapłonu czy podpalenia w jednym z wielu „magazynów”, mniej lub bardziej legalnie funkcjonujących. W rekordowym 2018 roku w Polsce pożarów takich było 243, w 2019 – 177. To są najbardziej niebezpieczne źródła toksycznych zanieczyszczeń oraz niekontrolowanego CO2.

Jedyną możliwością, by temu przeciwdziałać, na wzór wielu krajów wymienionych powyżej, jest stworzenie warunków, również finansowych, do rozwoju w Polsce branży termicznego przekształcania odpadów z odzyskiem ciepła i energii elektrycznej, przy jednoczesnej dbałości o środowisko naturalne (zapewnia nam to wydana 12 listopada 2019 r. Decyzja Wykonawcza Komisji (UE) 2019/2010 ustanawiająca konkluzje dotyczące najlepszych dostępnych technik (BAT) zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/75/UE w odniesieniu do spalania odpadów). Dotyczą one wszystkich instalacji wymagających uzyskania pozwolenia zintegrowanego, zarówno istniejących jak i nowowybudowanych, począwszy od 3 grudnia 2023 r.

No właśnie, jak wygląda wpływ instalacji na środowisko?

Instalacje tego typu są znacznie bardziej przyjaznymi środowisku zakładami energetycznymi, niż te, oparte na węglu czy gazie ziemnym i powinny być wspierane również poprzez przepisy UE, w tym Kryteria Finansowania (Taksonomii). Spalanie odpadów w postaci tzw. frakcji energetycznej, w porównaniu do węgla kamiennego i brunatnego oraz biomasy, powoduje najmniejszą emisję CO2, głównie ze względu na niższą zawartość węgla, a wyższą wodoru. Dodatkowo, część emisji pochodzącej ze spalania odpadów może być klasyfikowana jako emisja ze źródeł odnawialnych (spalanie biomasy) i tym samym nie jest uwzględniana w bilansie emisji CO2.

Nie ma wątpliwości, że rozwój branży ITPOK jest kompatybilny z rozwojem recyklingu, nie wpływa negatywnie na uzyskiwane przez gminy poziomy recyklingu i jest niezbędnym krokiem Polski w kierunku transformacji energetycznej wpisującej się w realizację celów Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/27/UE z dnia 25 października 2012 r. w sprawie efektywności energetycznej. Cele te, stawiane miejskim systemom ciepłowniczym, zgodnie ze zmianami wprowadzanymi pakietem Fit for 55, w 2050 r. mają doprowadzić do tego, by ciepło wprowadzane do sieci pochodziło w 50% z OZE i w 50% z ciepła odpadowego. Instalacje termiczne pracujące w kogeneracji są tego najlepszym przykładem, ponieważ część produkowanego ciepła traktowana jest jako OZE, a pozostała jako „ciepło odpadowe” czyli odzyskane w procesie przetwarzania odpadów.

Czy budowa ITPOKu wpłynie na koszty gospodarowania odpadów poniesionych przez mieszkańców?

Z roku na rok rosną w Polsce koszty zagospodarowania odpadów komunalnych. Jedną z najważniejszych przyczyn jest istnienie znanego z ekonomii prawa popytu i podaży. W sytuacji, gdy popyt na zagospodarowanie odpadów jest coraz większy (a ilość odpadów komunalnych w Polsce rośnie o ok. 0,5 mln ton rocznie), a podaż instalacji, które mogą przyjąć te odpady do bezpiecznego i zgodnego z prawem zagospodarowania, jest niewystarczająca – cena musi rosnąć. W efekcie, jak pokazuje porównanie dwóch dużych polskich miast o porównywalnej liczbie mieszkańców: Krakowa i Łodzi, w Krakowie ze względu na istnienie spalarni opłata mieszkańca za gospodarowanie odpadami komunalnymi jest blisko o 25% niższa niż w Łodzi. To bardzo ważne kryterium, bo udział tej opłaty w dochodzie rozporządzalnym na 1 mieszkańca jest już bardzo duży.

Rozwiązaniem problemu zagospodarowania ok. 30% odpadów komunalnych w Polsce, nienadających się do recyklingu, a jednocześnie rozwiązaniem problemu jakości powietrza oraz galopujących i nieprzewidywalnych wysokości opłat za zagospodarowanie odpadów komunalnych (uiszczanych przez mieszkańców naszych miast) jest budowa niskoemisyjnych spalarni odpadów, pełniących funkcje elektrociepłowni, oraz rozbudowa sieci ciepłowniczych w miastach i objęcie jak największej liczby mieszkańców dostawami ciepła systemowego.

Warto spojrzeć na przykład Niemiec, gdzie dziś spala się ok. 32% odpadów komunalnych (ok. 26 mln ton, dwa razy więcej niż ich powstaje w Polsce) i poddaje recyklingowi (w tym również obróbce biologicznej) ok. 67% odpadów komunalnych, a składuje poniżej 1% odpadów. Taki system gospodarki odpadami można wręcz uznać za modelowy i zgodny z założeniami „gospodarki o obiegu zamkniętym”.

O branży termicznego przekształcania odpadów – jej przyszłości, nowych technologiach i finansowaniu – rozmawialiśmy z naszymi gośćmi w studio, podczas XIV Konferencji „Termiczne Przekształcanie Odpadów Komunalnych” w Gdańsku. Warto odsłuchać wywiadów, dostępnych na naszym kanale na YouTube: 

https://www.youtube.com/watch?v=O7B6Magck2s

15 eko-nawyków na rok 2022

15 eko-nawyków na rok 2022

15 eko-nawyków na nowy rok 2022

Z nowym rokiem, nowym krokiem – tak mówi przysłowie. Osobiście nie jestem fanką noworocznych postanowień, uważam, że pozytywnych zmian należy dokonywać w każdym momencie, nie czekając na specjalną okazję. Niemniej Nowy Rok może być doskonałym pretekstem do przypomnienia, jakie nowe nawyki możemy stosunkowo łatwo wprowadzić w życie, aby zminimalizować nasz wpływ na środowisko.


ŚMIECI – produkuj ich jak najmniej

  1. Zrezygnuj z opakowań jednorazowych. Robiąc zakupy spożywcze kupuj na wagę, bez zbędnych opakować (np. ser, wędliny, warzywa itd.). Kupując kosmetyki zwróć uwagę, ile kartoników i folii dołożono do np. słoiczka z kremem. Sprawdź, czy dany produkt można dokupić w wersji do uzupełnienia – to coraz częstsza praktyka. Nie zawsze oczywiście da się wszystko wyeliminować, ale wówczas warto zwrócić uwagę z czego zrobione jest opakowanie – poszukaj opakowań z recyklingu lub nadających się do recyklingu, a najlepiej wielokrotnego użytku.
  2. (Prawidłowo) segreguj odpady. Gospodarka Obiegu Zamkniętego to model, do którego dążymy od lat. Oznacza, że zawracamy do obiegu cenne surowce, aby ponownie je wykorzystać i zaoszczędzić ograniczone zasoby naturalne. Na przykładzie odpadów – zamiast wytwarzać coraz więcej bezużytecznych śmieci, które lądują na składowiskach, dbamy o ich ograniczenie, segregujemy i w miarę możliwości odzyskujemy je jako surowce wtórne, aby ponownie wróciły do obiegu. Metal, papier i szkło – jeśli są prawidłowo posegregowane – bez problemu trafią do recyklingu, odpady biodegradowalne do kompostowania, a pozostałe? Z nich można odzyskać energię przez spalanie w przeznaczonej do tego instalacji, takiej jak Port Czystej Energii.
  3. Zamiast wyrzucać – napraw. Ten nawyk, kiedyś tak powszechny, zniknął na lata. Dziś powraca powoli do łask, choć tego typu zakładów usługowych jest niestety mało. Nie znajdziemy już stoisk do repasacji rajstop, niemniej jednak szewcy, krawcowe i „złote rączki” od naprawy AGD i RTV nadal funkcjonują. W dobie taniej odzieży i fast fashion, kuszących wyprzedaży nowych urządzeń – niestety mają coraz mniej klientów.
    Szkoda, bo mając świadomość, że dana rzecz posłuży nam na lata, możemy kupić przedmioty może droższe, ale lepsze gatunkowo i wystarczające na dłużej.
  4. Podaj dalej. Od lat rośnie moda na używanie sprzętów czy ubrań „z drugiej ręki”. Jeśli posiadasz sprawne urządzenia albo odzież w dobrym stanie, a chcesz się ich pozbyć, z łatwością znajdziesz im nowego właściciela. Dostępne platformy pozwalają nawet zarobić na tym parę groszy. Dla tych, co chcą po prostu oddać nieużywane już przedmioty, popularne są realne miejsca albo wirtualne grupy np. Giveboxy, sklepy charytatywne, czy grupy w mediach społecznościowych takie jak: Uwaga, śmieciarka jedzie.
  5. Nie marnuj żywności. W Polsce rocznie marnuje się prawie 5 milionów ton żywności. Przyczyny? Nieprzemyślane zakupy, przygotowanie zbyt dużych ilości jedzenia, „zapomniane” produkty zalegające z tyłu lodówki. Co każdy z nas może z tym zrobić? Warto zacząć od robienia zakupów według przygotowanej listy (pozwala uniknąć nadprogramowych zachcianek). Urealnić możemy też ilość przygotowywanego jedzenia, a nadmiarowe porcje mrozić, zamiast czekać aż się zepsują. Wreszcie warto stosować w domu zasadę FIFO (First In – First Out) oznaczającą, że co wcześniej trafiło do lodówki, wcześniej musi zostać zjedzone.

TRANSPORT – sprawdź jak jest szybciej, taniej i przyjaźniej dla środowiska

  1. Jeśli nie musisz, nie korzystaj z samochodu. Sprawdź i przeanalizuj, jakie są Twoje codzienne trasy. Być może własny samochód, to Twoje przyzwyczajenie ale wcale nie konieczność, a może nawet coraz wyższy koszt dla Twojego domowego budżetu. Zamień go na transport publiczny, a w przypadkach, gdy będziesz potrzebował samochodu, do wizyt w dalszej części miasta, czy transportu przedmiotów, skorzystaj z usług współdzielenia – samochody na minuty w dużych miastach są już coraz dostępniejsze. Na co dzień, jeżeli czujesz się na siłach – wybierz rower, czy hulajnogi miejskie. Oszczędności finansowej i ekologicznej będzie towarzyszyć wzmocnienie Twojej kondycji.
  2. Zadbaj o swój samochód. Nie musisz od razu kupować nowego samochodu elektrycznego, by zmniejszyć emisję zanieczyszczeń podczas jazdy. Odwiedź mechanika i zapytaj o regulację silnika. Czarne spaliny oznaczają niekompletne spalanie paliwa, a z tym mechanik poradzi sobie bez problemu. Odetchnie też twój portfel, bo po takiej regulacji samochód powinien być mniej „paliwożerny”. Zbyt wysokie spalanie może też wynikać z niskiego ciśnienia w oponach, zużytych świec lub niedrożnego filtra powietrza.

WODA

  1. Oszczędzaj wodę. Zakręcaj kran podczas mycia zębów, ucz tego również swoich domowników. Jeśli masz ogród – zbieraj deszczówkę do podlewania roślin. Zmywając ręcznie naczynia zatkaj i napełnij zlew, a potem spłucz wszystkie naczynia. Wybieraj prysznic, zamiast wanny. Sprawdzaj zużycie wody, kupując nowe sprzęty AGD.
  2. Pij kranówkę w domu, korzystaj z bidonu. Ograniczając picie wody o trzy butelki tygodniowo, nie wyprodukujesz 150 butelek rocznie. Tymczasem woda wodociągowa ma parametry kontrolowane znacznie ściślej, niż butelkowana. O jakości gdańskiej kranówki, można przeczytać np.

PROWADŹ DOM EKOLOGICZNY

  1. Kontroluj ogrzewanie domu. Czy masz w zwyczaju wietrzyć mieszkanie przy odkręconych grzejnikach? W ten sposób „grzejesz całą okolicę”. Zamiast tego przykręć grzejniki na chwilę i intensywnie przewietrz wnętrze. Dobrym wyborem będzie też regulacja temperatury, która wpłynie na komfort domowników. Optymalna temperatura w domu to 20°C – nie czujesz wówczas zmęczenia czy rozdrażnienia. Nieprzegrzewanie pomieszczeń wpływa nie tylko na lepsze samopoczucie, ale też na ograniczenie zużycia paliw kopalnych i emisji CO2, które są trwale związane z wytwarzaniem energii cieplnej w konwencjonalny sposób.
  2. Oszczędzaj prąd –wpłynie to nie tylko na oszczędność w Twoim portfelu, ale też znacznie ograniczy wykorzystywane do produkcji energii zasoby. Efektywność energetyczna to element zrównoważonego rozwoju, do którego coraz skuteczniej dążymy. Suma małych działań daje dużą różnicę. A co sprzyja efektywności energetycznej? Korzystanie z urządzeń o niskim poborze mocy (np. oświetlenie Led, nowoczesne AGD) czy odłączenie od prądu nieużywanych urządzeń pozostających w trybie stand-by.
  3. Energooszczędny dom – jeżeli masz wpływ na sposób ogrzewania w swoim domu, wybierz takie źródła ciepła, które znacząco ograniczą ślad węglowy – piec gazowy, elektryczny, pompa ciepła lub jeśli to możliwe podłączenie do sieci miejskiej. Jeśli nie możesz podłączyć innego źródła ciepła, a masz kominek lub piec – wymień go na model spełniający unijną normę dot. emisji. Skorzystaj z dotacji jakie oferuje samorząd, a jeśli mieszkasz w domu jednorodzinnym to zgłoś się do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i skorzystaj z programu „Czyste Powietrze”. W celu zatrzymania ciepła w Twoim domu, warto korzystać z programów termomodernizacyjnych. Sprawdź możliwość pozyskiwanie energii z alternatywnych źródeł i skorzystaj programów dopłat do fotowoltaiki.

BĄDŹ ŚWIADOMYM OBYWATELEM

  1. Wspieraj zielony Budżet Obywatelski w swoim mieście. Co roku część budżetu samorządów przeznaczana jest na projekty proponowane przez mieszkańców. Możesz wesprzeć zielone inicjatywy, a jeśli masz własny pomysł – zgłosić go. Może w Twojej okolicy brakuje zielonego skweru? Sprawdź np. tutaj, jakie propozycje są dostępne w budżecie na dany rok i zaproponuj swoją.
  2. Korzystaj z narzędzi, które udostępnia Ci gmina. Jeżeli chodzi o odpady, w Gdańsku funkcjonuje aplikacja mobilna Czyste Miasto Gdańsk – tu możesz sprawdzić harmonogram wywozu (odpadów tradycyjnych i nietypowych), znajdziesz słownik segregacji, a także punkty napraw. Ponadto od lat skutecznie obsługuje mieszkańców Gdańskie Centrum Kontaktu – tam zgłoś m.in. dzikie wysypisko, które znajduje się na terenie gminnym, dokonaj zgłoszenia gdy widzisz, że sąsiad pali w domu śmieciami lub inne wymagające interwencji Gminy sytuacje. Bądź aktywny w miarę swoich lokalnych możliwości!
  3. Czytaj, interesuj się, świadomie dokonuj wyborów, edukuj otoczenie, wywieraj wpływ. Warto wcielać w życie jak najwięcej działań prośrodowiskowych oraz na rzecz zrównoważonego rozwoju. Po latach sporej ignorancji, warto świadomie dostrzegać wpływ człowieka na otoczenie naturalne, szukać informacji na ten temat i nie mieć wątpliwości co do sprawczości naszych codziennych decyzji. Mamy wpływ na przyszłość naszego najbliższego otoczenia, a globalne zmiany są sumą lokalnych aktywności. Od nas zależy, w jakim kierunku będą one zachodzić.

Wszyscy jesteśmy częścią tej planety i traktujmy ją odpowiedzialnie.

 

 

Walczak, przegrzewacz, wiązki konwekcyjne… Co to takiego? Wyjaśniamy!

Gdy mówimy o instalacji termicznego przekształcania odpadów, informujemy nieraz, że na teren budowy dostarczono kolejne elementy kotła – na przykład walczak, przegrzewacz czy wiązki konwekcyjne. Dziś opowiemy krótko czym są i wyjaśnimy jaką rolę pełnią w procesie wytwarzania energii.

Jeżeli możemy powiedzieć, że nasz kocioł ma coś wspólnego z kociołkiem do gotowania, to fakt ogrzewania wody nad ogniem. Na tym jednak podobieństwa się kończą, bo kocioł parowy jest ogromną i skomplikowaną konstrukcją złożoną z wielu elementów, której parametry pracy są znacząco inne niż te, z jakich znamy podgrzewanie wody w domowych warunkach.

Kocioł to jeden z kluczowych elementów w procesie wytwarzania energii w gdańskiej spalarni. Jego zadaniem będzie produkcja pary wodnej, która z kolei będzie stanowić czynnik napędzający zespół turbin, a wraz z nimi generator wytwarzający energię elektryczną. W dalszej kolejności para trafi do sieci ciepłowniczej. Na całość kotła składa się szereg elementów, wśród których pojawiają się słowa być może niewiele mówiące w pierwszej chwili: walczak, przegrzewacz oraz wiązki konwekcyjne. Wszystkie te elementy składają się w jedną całość.

Walczak to zbiornik cylindryczny, czyli w kształcie walca – stąd nazwa. Jest podstawowym elementem kotłów parowych. Jego rola polega na oddzieleniu pary od wody, która jest w nim podgrzewana. W związku z tym w dolnej części walczaka znajduje się tzw. przestrzeń wodna, a nad nią przestrzeń parowa. Woda znajdująca się w „przestrzeni wodnej” po podgrzaniu zamienia się w parę i unosi w górę walczaka. Z górnej części para jest transportowana do przegrzewacza.

Walczak

Walczak widziany z bliska

Przegrzewacz to element kotła, służący do dalszego podgrzania powstałej w nim pary. W walczaku wytwarzana jest para nasycona (mokra), a więc taka w której w danej temperaturze znajduje się maksymalna ilość pary wodnej. Para przegrzana powstaje zgodnie z nazwą, a więc poprzez dalsze podgrzewanie pary nasyconej. Dzięki temu właściwości pary zmieniają się i w zależności od potrzeb wykorzystywane są w procesach technologicznych. Przegrzewacz ma formę wiązek rur biegnących przez kocioł – para przepływająca przez nie osiąga temperaturę ok. 400°C. Te wiązki rur noszą nazwę wiązek konwekcyjnych – para przemieszcza się w nich na drodze konwekcji, czyli unoszenia się w górę gazów o wyższej temperaturze. Następnie para trafia do turbiny, którą napędza – to turbina poprzez swój ruch napędza generator energii elektrycznej. Para z upustu turbiny trafia do sieci ciepłowniczej, która doprowadza ciepło do gospodarstw domowych.

Przegrzewacz

Przegrzewacz na placu budowy

Dlaczego proces przegrzewania pary jest bardzo istotny? Taka para znacząco poprawia wydajność pracy turbiny, a więc efektywność całego procesu produkcji energii. Dzięki temu można uzyskać najlepszy stosunek pracy włożonej w działanie instalacji i zużytego w niej paliwa do wytwarzanej energii. Prawda, że proste?

Spalarnia odpadów jako atrakcja turystyczna? Jak najbardziej tak!

Spalarnia odpadów jako atrakcja turystyczna? Jak najbardziej tak!

Wakacje sprzyjają podróżom. W tym roku wybraliśmy kierunek podróży na słoneczną Chorwację. W drodze powrotnej namówiłam rodzinę na zwiedzanie urokliwego Wiednia. Stolica Austrii słynie nie tylko z takich atrakcji jak stare miasto z Katedrą Św. Szczepana, Parku Prater czy słynnej Opery Wiedeńskiej. Jednym z obowiązkowych punktów turystycznych jest… spalarnia odpadów!

Rodzina zaakceptowała mój, być może zaskakujący, wybór obiektu turystycznego – od dawna wiedzą, że praca jest moją pasją, a doświadczenia dzielimy wspólnie. Ja z równym zaangażowaniem zwiedzam z synami stadiony, a z mężem porty morskie i oglądam ponadgabarytowe ładunki  😊

Zdjęcie z rodzinnego albumu

Co ciekawe – w Wiedniu działają aż cztery zakłady termicznego przekształcania odpadów! Jednak to właśnie ten położony w dzielnicy Spittelau jest najbardziej znany w całej Europie. Wspominają o nim liczne publikacje i to nie tylko te branżowe. Jest prawdopodobnie najodważniejszą pod względem architektonicznym instalacją termiczną na świecie.

Niezwykła ozdoba centrum miasta

Zakład stał się wizytówką Wiednia, dzięki przeprojektowaniu przez artystę Friedensreicha Hundertwassera (1928-2000) po pożarze w 1987 roku. Jest inspirowany architekturą Antoniego Gaudiego, słynnego katalońskiego architekta i inżyniera secesyjnego, znanego między innymi z takich budynków jak Casa Mila czy słynnej na cały świat katedry Sagrada Familia w Barcelonie. Kolorowa elewacja i fantazyjny komin przyciągający uwagę nawet z oddali – przypominają raczej bajkowy zamek, niż zaawansowaną technologicznie instalację. Mimo, że zakład położony jest niemal w ścisłym centrum miasta, to stał się ozdobą dzielnicy, a komin (znacznie wyższy niż będzie mieć nasza gdańska instalacja) wtopił się na stałe w krajobraz miasta.

Widok ze ścisłego centrum Wiednia

Wiedeńczycy są bardzo dumni ze swojej spalarni i jest ona opisana właściwie w każdym przewodniku turystycznym. Mimo, że eksploatowana jest od ponad 30 lat, nadal łączy nowoczesną technologię, sztukę i ideę ekologii.

Zakład znajduje się zaraz przy przystanku metra Spittelau, a wokół umiejscowionych jest kilka punktów odpoczynku, z których korzystają odwiedzający. Uwielbiam, gdy w architekturze miejskiej wykorzystywane są zrównoważone materiały – drewno i metal. Bardzo to spójne, szczególnie w takim otoczeniu. Ja chętnie wykorzystałabym takie miejsca do ekologicznych warsztatów w terenie, być może są tak wykorzystywane przez gospodarzy.

Punkty odpoczynku wokół Zakładu

Trochę liczb

Ze względu na parametry jest to większa instalacja, niż budowana obecnie w Gdańsku. A trzeba zwrócić uwagę, że w Wiedniu nie jest jedyną! Przekształca rocznie 250 tys. ton odpadów komunalnych. Zaopatruje w ciepło średnio 60 tys. gospodarstw domowych, a energia elektryczna dociera do 50 tys. gospodarstw domowych. Do dostaw odpadów przeznaczono cztery podwójne bramy, w których wyładunek odbywał się na bieżąco także w trakcie naszej wizyty. Mieliśmy możliwość sprawdzić organoleptycznie – nie dało się wyczuć żadnego zapachu ani usłyszeć hałasu. Życie wokół zakładu toczy się tam swoim tempem, a w środku budynku płomień o temperaturze co najmniej 850 stopni Celsjusza, zmienia każdego dnia bezużyteczne śmieci w energię elektryczną i ciepło dla mieszkańców.

Bramy rozładunkowe

Instalacja powstająca w Gdańsku będzie zlokalizowana na zamkniętym terenie. Nie będzie to więc obiekt, który mijać będzie można na co dzień, tak jak w Wiedniu. Oczywiście takie zakłady to przede wszystkim pracujące w trybie 24 godzinnym obiekty przemysłowe, a obecna lokalizacja ma swoje korzyści – odpady nie będą krążyły po mieście tylko od razu, wewnętrznymi drogami, trafią z instalacji Zakładu Utylizacyjnego do przekształcenia w spalarni. Jest to zdecydowanie wymierna korzyść dla środowiska i mieszkańców. Mimo tej różnicy, jestem przekonana, że po uruchomieniu będziemy z niej równie dumni, jak wiedeńczycy są dumni ze swojej.

 

Bunkier zasypowy – jaka jest jego rola w spalarni?

Bunkier zasypowy – jaka jest jego rola w spalarni?

Mija kolejny miesiąc prac budowlanych, na budowie Portu Czystej Energii widać coraz więcej elementów konstrukcyjnych kompleksu, który rozpocznie pracę już w 2023 roku. Rośniemy w siłę, a to cieszy! Pierwszym z budowanych elementów naszej instalacji jest bunkier zasypowy, czyli „zbiornik” przeznaczony do tymczasowego magazynowania odpadów, przed poddaniem ich procesowi termicznej obróbki. Ale czy jest to jego jedyna rola? Zacznijmy od początku.

Samochody ciężarowe wjeżdżające na teren zakładu, przekraczają bramy z zamontowanymi czujnikami pozwalającymi wykryć ewentualną zawartość odpadów niebezpiecznych. W dalszej kolejności każdy samochód przejeżdża przez wagę, na której określana jest masa dostarczonych odpadów. Następnie transporty są kierowane do wiaty odpadowej. Stamtąd od samego bunkra dzieli je już tylko ściana z pięcioma wielkimi bramami (zamykanymi otworami zrzutowymi o napędzie hydraulicznym), przez które odpady rozładowywane są z samochodów.

Co ważne, sam bunkier wyposażony jest w specjalny system wentylacyjny, zapobiegający rozprzestrzenianiu się odorów. Dzięki temu śmiało można stwierdzić, że instalacja nie będzie przyczyniała się do przedostawania się do środowiska „nieprzyjemnych zapachów”. Bunkier zaprojektowany jest w sposób umożliwiający tymczasowe magazynowanie odpadów dostarczanych do instalacji maksymalnie przez 5 dni. Dzięki temu odpady dostarczane będą do instalacji przez 250 dni w ciągu roku. Pojemność magazynowa bunkra wynosić będzie około 9 850 m3, z czego poniżej terenu to około 4 900 m3.

Fot. MKUO ProNatura sp. z o.o.

Model 3d – przekrój bunkra

Bunkier to zatem ogromny zbiornik na odpady, skąd trafiają one do spalania. Dzieje się tak za pomocą ogromnych chwytaków, które zamontowane są na suwnicach znajdujących się pod sufitem bunkra. Pracownik operujący chwytakami przebywa na oszklonym „balkonie” zlokalizowanym nad bunkrem, dzięki czemu ma doskonały wgląd w jego zawartość. Zadaniem chwytaków, które wyposażone są w system pomiaru masy odpadów, jest podawanie ich do leja zasypowego, a stamtąd w celu ich termicznego przekształcenia wprowadzane będą na ruszt posuwisto-zwrotny Istotną rolę pełni tutaj układ napowietrzający, obejmujący system powietrza pierwotnego (tłoczonego od spodu do palącego się złoża) i wtórnego (zapewniającego całkowite utlenianie gazów w górnej strefie komory paleniskowej).

Zanim tak się stanie, odpady są „uśredniane”, czyli po prostu mieszane. Ten proces także prowadzi się przy pomocy chwytaków. Jego celem jest zapewnienie równej kaloryczności paliwa trafiającego do spalania. Mieszanie odpadów jest ważne z jeszcze jednego powodu. Odpady to materia, która podlega ciągłym naturalnym procesom, w trakcie których wydziela się metan i inne gazy, rośnie też temperatura wewnątrz hałdy. Dzięki systematycznemu mieszaniu możliwe jest wyrównanie temperatury i wilgotności odpadów w bunkrze oraz uwolnienie gazów zbierających się wewnątrz składowanej masy. Ponadto miejsce magazynowania odpadów wyposażone jest w systemy ochrony przeciwpożarowej oraz instalacje odwodnienia i odprowadzenia ścieków z odpadów magazynowanych w bunkrze. W ten sposób minimalizowane jest ryzyko wystąpienia samozapłonu odpadów w bunkrze i zapewnione jest właściwe przygotowanie paliwa dla procesu spalania.

Odpady z bunkra trafiają do leja zasypowego. To miejsce, skąd będą podawane na ruszt i poddawane termicznemu przekształcaniu. To jednak już temat, o którym więcej informacji znajdziecie w naszych kolejnych wpisach.

Fot. MKUO ProNatura sp. z o.o.

Wizualizacja - widoczne oznaczenie bunkra

Wizualizacja Portu Czystej Energii

 

Port Czystej Energii nie dysponuje jeszcze zdjęciami swojego bunkra – nasza instalacja jest w trakcie budowy. Za udostępnienie zdjęć bunkra dziękujemy MKUO ProNatura sp. z o.o.

Zmiana czcionki
Kontrast